Fraszki polityczne

Fatum

FATUM

Już lat ponad tysiąc mija,

A być może nawet więcej,

Jak Polakom coś odbija

Gdy los biorą w swoje ręce.

Gdy już wroga się wyżenie,

Zwykle nic nie mamy z tego,

No bo każde pokolenie

Musi zrobić coś głupiego.

Chyba tkwi w tym palec Boży

(wszak narodem my wybranym),

Żeśmy tak do swarów skorzy

W naszym kraju ukochanym.

A więc módlmy się do Boga,

Który pełen jest miłości,

Aby nam podesłał wroga,

Byśmy mogli żyć w jedności.

Przdstawiciel narodu

PRZEDSTAWICIEL NARODU

Ta wieść hiobowa przez Polskę się niosła:

Policja złapała pijanego posła!

Ja się nie oburzam, choć to prawda święta,

Bo czy wybralibyśmy do Sejmu abstynenta?

 

 

Szara strefa

SZARA STREFA

Rząd mnie piętnuje,

Że w szarej strefie pracuję.

A przecież ja jestem tylko ofiarą.

Bo kto zrobił mnie na szaro?

Grymasy

GRYMASY

Kiedyś pierwszą rolę grały masy.

Dziś masom zostały grymasy.

Sejm

SEJM

Bzdury gada jeden, drugi, trzeci…

A forsa leci, leci, leci…

Miłość

MIŁOŚĆ

Kocham cię, demokracjo kochana,

Bo sam sobie mogę wybrać tyrana.

   
© Chatka Kubatka