Wiersze poważne

Wrona

WRONA

Jestem sobie smutną wroną,
Kraczę sobie – unisono.
Mojej duszy brak wesela,
Nie mam nawet przyjaciela...
Latam sobie po ugorze,
Nikt mi w smutku nie pomoże,
Już na pola cień się kładzie,
A ja smutna w wielkim stadzie
W czarnej ziemi moczę nogi
I tak myślę: Boże drogi,
Czemu tak okrutny byłeś,
Czemu wroną mnie stworzyłeś?
Tak bym chciała być jaskółką,
Nad domami latać w kółko
Lub malutkim być skowronkiem,
Nad polami dzwonić dzwonkiem...
A ja jestem wstrętną wroną,
Czarną, brzydką, ubrudzoną...

W moim sercu mgła się ścieli,
A jeśli mnie ktoś ustrzeli
Będzie z tego strata mała:
Po raju będę latała,
Będę anielicą-wroną...
Będę śpiewać.. unisono...

   
© Chatka Kubatka