Hello, world!

Wiersze poważne

Bez tytułu

Szczegóły

Jak zwykle w czas zbliżającej się pory wspomnień ogarnia mnie takie jesienne zadumanie. I dlatego napisałem ten wiersz. I nie mogę do niego dopasować tytułu…

Rozpłynęły się gdzieś wiersze

Napisane serca biciem.

Wraz z twarzami, uczuciami,

Razem z młodym życiem.

 

Pochowały się po kątach,

Utonęły w wodzie

Z ogniskami, dziewczynami,

W jesiennym ogrodzie.

 

Poniosła je nasza rzeka

Gdzieś za siódme morze,

Znikły tak,  jak mgły poranne

O jesiennej porze.

 

Poleciały moje wiersze

I nigdy nie wrócą…

I rymami – wspomnieniami

Już mnie nie zasmucą.

   
© Chatka Kubatka, 2017